Wzdręga na spinning : rozmowa z Mariuszem Józakiem

Ostatnimi czasy bardzo popularne jest łowienie białorybu na spinning. Wzdręgi są łowione chyba najdłużej ze wszystkich ryb spokojnego żeru na przynęty sztuczne. Jigi, małe obrotówki, twistery czy małe woblerki wszystkie te przynęty są chętnie połykane przez te piękne rybki.

Chciałem opublikować moja rozmowę z Mariuszem. To świetny i wszechstronny wędkarz który łowi wzdręgi z bardzo dobrymi wynikami,  co ważne regularnie i w dużych ilościach i nie są to ryby z przedziału 10-15cm, ma na koncie spora liczbę wzdręg 30+.

Mam nadzieje że ułatwi to wszystkim którzy chcieli by zacząć swoja wędkarską przygodę z ta piękną rybką a i doświadczeni wędkarze znajda tutaj coś dla siebie.

fot. Mariusz Józak
  • Mariusz jak to się zaczęło kiedy zacząłeś regularnie łowić krasnopióry? Co cię przekonało żeby poświęcić im więcej czasu?

Powodów dzięki którym postanowiłem spróbować było kilka ;

Podstawowy to chęć wypełnienia luki między wiosennym a jesiennym spiningowaniem.

Ciekawość ,to coś nowego.

Kilku kolegów próbowało ,i opowiadali o spotkaniach z ładnymi rybami, których nie udało im się wyholować, zaparkowały w zielsku i nic nie można było już zrobić .

fot. Mariusz Józak
  • Jaka pora jest najlepsza, mam na myśli porę roku i porę dnia, kiedy ryby są najaktywniejsze. Prawdopodobnie zależny to w dużej mierze od typu zbiornika ale jak jest u Ciebie, kiedy masz najlepsze wyniki?

Wczesna wiosna to dobry okres do połowu tych ryb,myślę ze gdyby nie zakaz spiningowania na wodach stojących do 1 Maja to mogło by być jeszcze ciekawiej. Lato jest także niezłym okresem do wędkowania ,ale zdecydowanie jesień , wtedy można trafić naprawdę ładne okazy, i można sobie połowić ”dużo i grubo”. Pora dnia to przeważnie godziny przed południowe , i popołudniowe , choć bywało że tylko wieczór dawał gwarancję udanego połowu.

fot. Mariusz Józak
  • Wiem że przerzuciłeś sporo wędek. Dobór sprzętu to rzecz mocno indywidualna ale jaka powinna być wędka do łowienia wzdręg Twoim zdaniem. Czym łowiłeś wcześniej a czym łowisz teraz? Co ewentualnie chciałbyś zmienić i czy masz jakieś plany sprzętowe na przyszłość w temacie UL?

Tak zgadza się. Początkowa do tej metody używałem Mikado Lexusa , kolega z jerkbait.pl MarcinP twórca mikro jigów, pomagał mi stawiać pierwsze kroki , a łatwo nie było . Początkowo łowiłem tylko na mikro jigi ,a ich gramatura zawiera się w przedziale wagowym od 0,6 do 1,2 . Kij musi ładować się przy wyrzucie  tak lekkich przynęt aby osiągały one dobre odległości. Jak już ”wsiąkłem na dobre” to zaczęły się poszukiwania wędki, tej jedynej. Po drodze był MajorCraft, nie było chemii między nami. Później MHX 781-2 który został na trochę dłużej, ale wiedziałem że wcześniej czy później rozstaniemy się. Między czasie zacząłem łowić wzdręgi na KillerEGG od Ciebie Paweł , co uprościł tema . Lotność przynęty i łowność to podstawa, i te cechy posiadają woblery od Ciebie. Kupiłem VARIVASA AREAdrive cw 0,8 do 5 gr .Świetny kijek do łowienia okoni, przez przypadek użyty do łowienia krasnopiórek i jak na razie zdecydowanie zostaje. Pod mikro jigi mam Savage Parabellum cw 0-5 gr i tu bym zmienił, na oku mam Graphiteleadera.

fot. Mariusz Józak
  • Jakie typy łowisk poleciłbyś początkującym, i gdzie szukać w nich krasnopiór?

Płytkie zbiorniki lub płytkie miejsca na zbiornikach jeziorach czy starorzeczach, koniecznie porośnięte roślinnością wynurzoną czyli taką która pływa po powierzchni wody, tam przebywają i żerują . Bynajmniej tam gdzie ja łowię, w takich miejscach można z powodzeniem próbować szukać krasnopiórek. Wiem że inni wędkarze łowią je przy trzcinach, lecz u mnie tylko niewielkie rybki można w takich miejscach złowić.

fot. Mariusz Józak
  • Linka główna  :) żyłka czy plecionka, odwieczny dylemat wielu wędkarzy. Czego Ty używasz?

Używałem żyłki.  Teraz używam i żyłki i plecionki, ze wskazaniem na plecionkę o średnicy 0,04 mm jeśli dobrej firmy i nie przegrubiona to nawet 0,074 mm (wg opisów polskich dystrybutorów), (japońska numeracja PE 0.2 PE 0.3 PE 0.4). Samo łowienie oraz hol ryby odbywa się w dość ciężkich warunkach co ma negatywny wpływ na linki jakich używamy. Rybki są silnie i potrafią lekko zmęczoną żyłkę zerwać już w momencie brania, czego niestety doświadczyłem. Jak spodziewamy się większych osobników, to plecionka może być nieodzowna.

fot. Mariusz Józak
  • Wybór przynęt na naszym rynku jest ogromny, co roku pojawiają się nowe pozycje w katalogach. Jest też cała masa przynęt od rękodzielników. Można się w tym wszystkim pogubi. Czym się sugerujesz wybierając przynęty? Masz swoje ulubione?

Tutaj raczej jestem wierny przynętom na które łowię regularnie i z powodzeniem a są nimi woblerki KillerEgg i Mikro jigi od MarcinaP. Przynęta na wzdręgi ma posiadać dwie cechy, przy swojej niewielkiej wielkości zdolność do pokonywania znacznych odległości. Dobrze żeby dało się nią operować w górnych partiach wody, tam się spodziewam brań.  A moimi ulubionymi przynętami są Twoje woblerki, piszę szczerze bez krypto reklamy. Wystarczy zobaczyć zdjęcia złowionych ryb. Ale mam jeziorko na którym jigi nie ustępują woblerom skuteczności.

fot. Mariusz Józak
  • Co powiesz o kolorach przynęt? Czy są jakieś najskuteczniejsze? Zastanawiam się od czego to zależy, od rodzaju przynęty, wobler jig, guma, pory roku, dnia itp ? Czy bardziej gusta rybek?Co do koloru przynęt to stosuję w dzień raczej ciemne kolory, to też zależy od przejrzystości wody, wiosną jak woda była ciemniejsza to woblery w kolorze srebrnym miedziany złotym. Teraz woda jest jak kryształ i stosuję woblery w kolorach ciemnych, a wieczorem sreberko.
fot. Mariusz Józak

 

  • Często masz niespodziewane przyłowy podczas polowania na krasnopióre piękności?

Najczęstszym przyłowem jest okoń. Wiosna i jesień to wiadomo szczupak złośliwiec – wiadomo dlaczego ,zabiera nasze ulubione przynęty i już ich nie odzyskujemy. Kilka ładnych okoni , przy okazji łowienia wzdręg mam na swoim koncie. Trafiają się też inne gatunki ryb , takie jak płoć, ukleja, krąp, wszystko zależy od tego jakie gatunki ryby występują w danym zbiorniku, jest szansa że mogą paść naszą zdobyczą. Kolega z powodzeniem łowi na mikro jigi ładne klenie.

fot. Mariusz Józak
fot. Mariusz Józak
fot. Mariusz Józak

 

Największa Twoja wzdręga? Masz jakieś plany co do tego gatunku na przyszłość, może umknął Ci jakiś wyjątkowy okaz na który chciałbyś zapolować?

Te największe nie dały się wciągnąć na pokład pontonu, poprostu przegrałem z nimi walkę. Jak wcześniej pisałem, te ryby przebywają w miejscach zarośnięty zielskiem, można powiedzieć że wpływami na ich teren, a one potrafią wykorzystać to w bardzo dobitny sposób. Mam sporo ryb 30+ ostatnio udało się wyholować wzdręgę 34 cm, myślę że jeszcze w tym roku coś okazowego będzie Mi dane złowić.  Największą krasnopióre miałem na początku mojej przygody z tymi rybami. Nie spodziewałem się tak dużej silnej i sprytnej ryby, miałem już ją przy pontonie, nie chciałem wstawać aby nie spłoszyć stada i wtedy ruszyła w stronę pontonu żyłką oparła się o pawęż i …. Czekam aby ponownie się z nią zmierzyć. Była to ryba między 40 a 45 cm. Moment brana był tak mocny że pamiętam go do dziś, myślałem że to szczupak. Branie miałem na KillerEGG czarnego w żółte kropki, początkowo nie mogłem ryby ruszyć z miejsca to ona dyktowała warunki. Była bardzo silna, nie dawała się podholować nawet o cm, kołowrotek momentami tylko bzzzzyyyyycczzaałłłł… Nie odchodziła daleko, była pewna swojego, trwało to jakiś czas. W końcu bardzo powoli zacząłem ją pociągać do pontonu i wtedy wyszła pod powierzchnie, jak zobaczyłem to nie mogłem w to uwierzyć, po czym odeszła jeszcze na kilka metrów i nagle ruszyła szaleńczym tempem w stronę pontonu i …. nastąpił koniec holu, bez szczęśliwego zakończenia niestety. Marzy mi się taka, czekam na jesień bo uważam że to dobry okres na to aby coś okazowego złowić. .Stosując woblerki eliminujemy brania maluszków, no i pamiętajmy jak łowimy na czystej wodzie musimy siedzieć na łodzi czy pontonie, o tym zapomniałem wcześniej wspomnieć. Ale najważniejsze to to aby rybki namierzyć, wystarczy obserwować wodę wypatrywać miejsc gdzie się spławiają, choć bywało że takie miejsca nie dawały pewności że będą brania,ale to sporadyczne przypadki. 

Fot. Mariusz Józak

Życzę Sobie i wam samych okazowych wzdręg, a Ciebie Paweł zapraszam na moje łowisko. obfite w te piękne ryby.
Dziękuję za uwagę i zainteresowanie 

Mariusz Józak

 

Mariusz chciałbym podziękować za rozmowę i poświęcony mi czas !

Może niebawem uda się nam spotkać nad wodą i wspólnie popływamy za krasnopiórkami.

Z Mariuszem Józakiem

rozmawiał Paweł Gajowiak

 

gajosik

Paweł Gajowiak

 

 

 

Dodaj komentarz

Podaj wynik *